Literatura

pustostan (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

Nocą, gdy huczą we mnie dni,
właściwie nieprzeżyte
ze względu na pogodę
czuję się jak pień wydrążony
przez wszystkie pory roku, 
nawet te, o których Vivaldi
nie miał babiego ani złotego pojęcia.

Zawsze wierzylem, że wobec
ogromnej rozpiętości koszuli
i niezliczonej ilości dziupli pod żebrami,
radosne wiewiórki będą w nieskończoność
układać wiersze o jarzębinie
a ptaki założą filharmonię.

Wietrze, który wytrząsasz nade mną gałęzie,
zbaw mnie od wszystkiego zmurszałego
i daj alibi drwalowi,by uratował tyle ile trzeba
na jeden choćby pamiętnik.


dobry+ 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
David Samin
David Samin 19 stycznia 2018, 11:41
...nie rozumiem tylko, czemu tem wiersz wklejony jest tu dwa razy____
przysłano: 18 stycznia 2018 (historia)

Inne teksty autora

nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
nikt nikomu niczego
Grzesiek z nick-ąd
stąd do Werony
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca