Literatura

Księżycowa noc (wiersz)

Konrad Koper

Ćmy i dwa światła w nocy.

 

Płomień świecy, który

wraz z malejącą odległością rośnie w oczach stworzonek,

może zgubić je, gdy zbliżą się za bardzo do niego.

 

Jest też blady księżyc,

który pozostaje dla „szarych motyli” jednaki,

choćby w jego kierunku one leciały i leciały…

 

Na szczęście światło życia zawsze im towarzyszy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


niczego sobie 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Yaro
Yaro 15 lutego 2018, 20:25
lubię księżycowe noce ....
przysłano: 14 lutego 2018 (historia)

Inne teksty autora

Anegdota
Konrad Koper
Historia
Konrad Koper
W ogrodzie…
Konrad Koper
Życzenie
Konrad Koper
Porto
Konrad Koper
Figury
Konrad Koper
Boża indukcja
Konrad Koper
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca