Literatura

magikan (wiersz)

Jakub Zoltowski

 

nienawidzę wyjść awaryjnych

szukania dzieci w lesie

podróżowania

 

pewnego dnia

las spłonie

a ja zostanę magikiem

 

wyczaruję

gołębia z kapelusza

jakby nigdy nie miało końca


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 17 lutego 2018 (historia)

Inne teksty autora

Ptak
Jakub Zoltowski
Dłonie
Jakub Zoltowski
Wiedźmin- Powrót Króla
Jakub Zoltowski
Gdyby człowiek był zły.
Jakub Zoltowski
Nie opowiadaj bajek.
Jakub Zoltowski
Black sand.
Jakub Zoltowski
Kobieta w Granacie
Jakub Zoltowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca