bajka z okazji bez wyraźnej puenty (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

W warzywniaku po godzinach
stara panna na bananie,
wciąż próbując się wyginać,
zamieniała serce w kamień.

Choć starała się nie zdradzać
Wieśków, Cześków oraz Janów,
wciąż nie mogła panna Jadzia
skrzynce oprzeć się bananów.

Cóż mam począć proszę księdza?
-pyta spod spuszczonych powiek.
Musisz córko szukać szczęścia 
w republice bananowej.

W warzywniaku wieczorami
inna siedzi już dziewica
i próbuje ogórkami
swoje życie pozachwycać...

Puenty nie ma tutaj żadnej
morał każdy sam wymyśli.
Ciekaw jestem czy ktoś zgadnie
co się stało z wiadrem wiśni?

 


niczego sobie 3 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
336 wyświetleń
przysłano: 25 lutego 2018 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

50 Polanów
1 artykuł 682 teksty 5 nagrań 3552 komentarze
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

jest jak jest czyli ***

Grzesiek z nick-ąd, dramat

walentynka niekonieczna

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

preludium pro bono

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

krótki wiersz o świeczniku

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

krótki wiersz o winie

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło