Literatura

wiersz zapowietrzony (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Gdy dzielisz nas na dwoje
nie wiem kim dla mnie jesteś:
nadzieją czy nastrojem?
A może tylko wierszem?

Dojrzewasz we mnie co dzień
nie tracąc ani chwili.
Czy myśmy byli młodzi
kiedy nas urodzili?

Czy młodość uleciała
jak wszystko co jest pierwsze?
Jak wszystko co jest zamiast
choć miało być powietrzem...

W lusterku wstecznym widzę
jak ludzie mi maleją.
Ty jedna przy mnie idziesz
wędrowna beznadziejo.

 


dobry+ 5 głosów
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Ir
Ir 10 marca 2018, 12:49
Jak zwykle z przyjemnością :)
przysłano: 10 marca 2018 (historia)

Inne teksty autora

piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca