Literatura

krótki sen o zabijaniu (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

zaczyna się

zawsze tak samo

wszyscy zgodnie zamaskowani

czekają na komendę


siostro skalpel,

może być nieużywany

i tak nastąpi cięcie


w tym jak najbardziej

niespodziewanym momencie

wszystko traci dźwięk


operator bez serca

pośród opadających szczęk

wyciąga mi spod żeber

małego, śpiącego pieska


gasną światła ze strachu

nie wiem ile jeszcze

we mnie mieszka

szczeniaków

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Karina W
Karina W 15 marca 2018, 22:47
Fajny :)
przysłano: 14 marca 2018 (historia)

Inne teksty autora

nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
nikt nikomu niczego
Grzesiek z nick-ąd
stąd do Werony
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca