Poza nawiasem (wiersz)

Markus

Postawiłem się poza nawiasem

Dobrowolnie i nie przypadkiem

Nie ze względu na moje słabości

Przeciwnie, z rozmysłem i mocnym motywem.

 

Ludzie z nawiasu pytają

Czy jest mi z tym dobrze?

Bo wielu odrzuca taką możliwość

Nawet jeśli staną na progu

Szybko rejtują do "domu".

 

Ja jednak tego nie zrobię

Bo czuję tam zapach zła

Postępujący rozkład wielkich liczb

Zakulisowych władców ostatnie dni.

 

Wolę więc być poza nawiasem

Bo ze mną jest Ojciec emanujący prawdą

Przygotował dla mnie i moich braci

Wspaniały ogród miłości i grantów.

 

 

 

 

 

 


niczego sobie+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 17 marca 2018, 09:39
Miejscami świetny, miejscami zaledwie dobry. Myśl świetna, trzecia i czwarta strofa super !
303 wyświetlenia
przysłano: 16 marca 2018 (historia)

28 tekstów 12 prac 67 komentarzy

Inne teksty autora

Starość

Markus, wiersz

Wiosenne ptaki

Markus, wiersz

Szept sumienia

Markus, wiersz

Co się dzieje?

Markus, wiersz

Roso ty moja

Markus, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło