Jezus (wiersz)

Yaro

w ogrodzie Oliwnym

otworzył serce wyciągnął dłoń
 modlił się do Ojca 

 spaliśmy zamiast czuwać z Nim

 

 własnym cierpieniem dał przykład miłości 

zdradzony nie uległ nie wyparł się słów

 

jak złoczyńcę prowadzili na górę Czaszki

 

jak za złe czyny przybili do krzyża
dał  światu miłość

świat nie uwierzył

dał nadzieję zmartwychwstał 


przyjdzie ponownie w chwale

by osądzić człowieka

 

modlitwą zatykam usta

by godnym być
życie mnie nie oszczędza
nie martwię się tym
do przodu idę  pod górę 


On naszym Panem
prowadzi nad przepaścią

z duszą na ramionach

 


fatalny 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 19 marca 2018, 10:38
Nic nowego- ewangelia.
202 wyświetlenia
przysłano: 18 marca 2018 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1289 tekstów 1 pracę graficzną 661 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

kolory jesieni

Yaro, wiersz

wojna

Yaro, wiersz

koniec lata

Yaro, wiersz

dziewczyna żołnierza

Yaro, wiersz

Pan deska

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło