zalesiony (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Nie mam ogrodu bo i po co, 
kiedy na skraju lasu mieszkam? 
Tu zachęcone kwiaty wiosną 
próbują zmieścić się w poezjach:

Wawrzynek kwitnie fioletowo 
dla wdów po panach przebiśniegach 
i zadziwiony kiwa głową 
jak mogły się przymrozków nie bać.

Pan krokus pęka bezszelestnie 
dumny kolorów nasyceniem, 
pierwiosnki leczą swoim pięknem 
zmieniając senność w zamarzenie.

Przylaszczki ścielą się dywanem 
brunatne przysłaniając myśli 
tak jakby spadło niebo całe 
próbując się na ziemi ziścić.

Zawilce zakręcone w łanach 
pytają jak im to dowiodę, 
że ciągle jestem zakochany 
w lesie co wielkim jest ogrodem.

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
1
bardzo dobry
3
wyśmienity
wyśmienity 4 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
71 wyświetleń
przysłano: 15 kwietnia 2018 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

48 lat Polanów
1 artykuł 514 tekstów 5 nagrań 3560 komentarzy 126 postów
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

krótka piosenka jakich wiele

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

wielkie czwartki

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

karczma pod rózgą czyli komu spadły dzwony

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

wstąpienie

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło