Literatura

zalesiony (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Nie mam ogrodu bo i po co, 
kiedy na skraju lasu mieszkam? 
Tu zachęcone kwiaty wiosną 
próbują zmieścić się w poezjach:

Wawrzynek kwitnie fioletowo 
dla wdów po panach przebiśniegach 
i zadziwiony kiwa głową 
jak mogły się przymrozków nie bać.

Pan krokus pęka bezszelestnie 
dumny kolorów nasyceniem, 
pierwiosnki leczą swoim pięknem 
zmieniając senność w zamarzenie.

Przylaszczki ścielą się dywanem 
brunatne przysłaniając myśli 
tak jakby spadło niebo całe 
próbując się na ziemi ziścić.

Zawilce zakręcone w łanach 
pytają jak im to dowiodę, 
że ciągle jestem zakochany 
w lesie co wielkim jest ogrodem.

 


wyśmienity 4 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 15 kwietnia 2018 (historia)

Inne teksty autora

piosenka nie do końca świata
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
epitafium dla niewątpliwych
Grzesiek z nick-ąd
makatka niedobra na wszystko
Grzesiek z nick-ąd
litania kolorowa
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca