Mój wszechświat (wiersz)

Konrad Koper

Zrodzili się trzej z próżni.

 

Pierwszy to zagadka, drugi wiedza, a trzeci inspiracja.

Pierwszy podawał pałeczkę drugiemu, drugi trzeciemu,

a trzeci z powrotem pierwszemu.

 

Podnosili coraz wyżej głowy, patrzeli nawet w gwiazdy.

 

Niestety „czarna dziura” zniszczyła ład.

Zgubili pałeczkę i przestali siebie nawzajem rozumieć.

 

Wkrótce znów obrócili się w próżnię.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
2
wartościowy
0
bardzo dobry
0
wyśmienity
wartościowy 2 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Yaro
Yaro 15 kwietnia 2018, 19:38
początek i koniec
rss
84 wyświetlenia
przysłano: 15 kwietnia 2018 (historia)

Konrad Koper

36 lat Poznań
1 artykuł 254 teksty 306 komentarzy

Inne teksty autora

Rozmowa

Konrad Koper, wiersz

Inkwizycja

Konrad Koper, wiersz

Lekcja

Konrad Koper, wiersz

Różdżka

Konrad Koper, wiersz

Ulica

Konrad Koper, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło