Mój wszechświat (wiersz)

Konrad Koper

Zrodzili się trzej z próżni.

 

Pierwszy to zagadka, drugi wiedza, a trzeci inspiracja.

Pierwszy podawał pałeczkę drugiemu, drugi trzeciemu,

a trzeci z powrotem pierwszemu.

 

Podnosili coraz wyżej głowy, patrzeli nawet w gwiazdy.

 

Niestety „czarna dziura” zniszczyła ład.

Zgubili pałeczkę i przestali siebie nawzajem rozumieć.

 

Wkrótce znów obrócili się w próżnię.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


niczego sobie 2 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Yaro
Yaro 15 kwietnia 2018, 19:38
początek i koniec
rss
179 wyświetleń
przysłano: 15 kwietnia 2018 (historia)

Konrad Koper

37 lat Poznań
1 artykuł 386 tekstów 865 komentarzy

Inne teksty autora

Dąb

Konrad Koper, wiersz

Nasza sprawa

Konrad Koper, wiersz

Nawiązanie

Konrad Koper, wiersz

Z życia

Konrad Koper, wiersz

Mur

Konrad Koper, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło