mój mały syn (wiersz)

Yaro

urodzony boski
mały goły beztroski
małe zimne palce


uśmiechnął się Bóg
dał mu jabłko
nie ugryzł z braku zębów


boli mnie brzuch 
nerwów nie strawił znów 
popiłem wszystko burbonem 


dzwonili w kościele 
leżałem na bufecie 
ze szczęścia z nie upodlenia

 


słaby 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 26 kwietnia 2018, 21:49
Znów wykazałeś słuch poetycki.
196 wyświetleń
przysłano: 26 kwietnia 2018 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1335 tekstów 1 pracę graficzną 692 komentarze
samotny wilk

Inne teksty autora

gdzie jest Mi Lo ?

Yaro, wiersz

gdziekolwiek jesteś

Yaro, wiersz

słowa toną w wannie

Yaro, wiersz

na osobno

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło