jajka sadzone (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

widzę lusterko w samochodzie

cały czas za siebie

gęba tak obca jak zmięta

wszystko pod kontrolą

światła ciężarówki na plecach

gaz do dechy wszystko pod kontrolą

tęcza też jest kreską

 

nie spełnię twoich oczekiwań tato

to o czym mówiłeś osiadło na szkle

czuję twój oddech przez szybę

ale gaz do dechy i do diabła z kontrolą

kiedy zamknę oczy bądź ze mną


wyśmienity 2 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 2 maja 2018, 16:11
Bardzo dobry, choć pierwsze wrażenie chaos.
338 wyświetleń
przysłano: 30 kwietnia 2018 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
435 tekstów 137 komentarzy

Inne teksty autora

taboret pod pętlą

Jacek JacoM Michalski, wiersz

przesiąkanie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

odcięcie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

spacer

Jacek JacoM Michalski, wiersz

cykle

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło