krater (wiersz)

gaj

zaprosiłeś siebie do ciebie
by móc zobaczyć swoją twarz
odwróconą na drugą stronę

 

na lini terminatora
oczy nic nie dostrzegają
oślepione zacienione

 

łzawią 

 

srebrem księżycowego pyłu

 


wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 5 lipca 2018, 22:06
Bardzo abstrakcyjny. – Dobry smak…
gaj
gaj 6 lipca 2018, 19:51
no właśnie
a on to on
i pytanie cały czas aktualne
gaj
gaj 13 lipca 2018, 16:05
o ...
Usunięto 1 komentarz
642 wyświetlenia
przysłano: 5 lipca 2018 (historia)
gaj

gaj

Mazowieckie
81 tekstów 132 prace 409 komentarzy
http://kassad68.wixsite.com/gaj68 http://aby9mx.webwavecms.com www.facebook.com/ZMGaj

Inne teksty autora

wiersz mantyczny

gaj, wiersz

...mrużę oczy

gaj, wiersz

Uroboros

gaj, wiersz

próbowałem

gaj, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło