Literatura

EKSHIBICJONISTA (wiersz)

commanddos

Dość spocona kobiecina popyla z siatami.
Torby ważą chyba z tonę jak to przed świętami.
Mrok zapada bo już zima rzecz to oczywista.
Nagle z mroku się wyłania ekshibicjonista.

 

Płaszcz rozchyla przed kobitką. Uśmiech ma na twarzy.
Podniecony, gołej pały widokiem ją darzy.
Popatrzyła potem jakby coś se przypomniała.
"Kuźwa!" - rzekła i dodała: "Jajek zapomniałam".


przysłano: 7 sierpnia 2018 (historia)

Inne teksty autora

LENIN W OPAŁACH
commanddos
ZAPINAJ PASY
commanddos
WIEJSKI TUNING
commanddos
ZIELARA
commanddos
RTFM
commanddos
JĘCZMIEŃ
commanddos
RUS(CH)AŁKI
commanddos
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca