dżem (wiersz)

Yaro

wpadam w tarapaty jak widłami w gnój
masłem na chlebie nie będę dla ciebie 
smalcem skwarkiem z beczki ogórem

 

za mało o życiu wiem
nie za dużo jem więcej piję 
źle śpię gdy nie ma wódy 
kasy brak dziurawe kieszenie

jedno wiedz 
w życiu nic lepszego 
niż dżem zasłuchać pragnie się 

kocham ludzi o mnie co raz mniej 

 

wpadam w tarapaty jak widłami w gnój
masłem na chlebie nie będę dla ciebie 
smalcem skwarkiem z beczki ogórem

 

nie będę człowiekiem 
może 
aniołem gdy zechce się 

 

wpadam w tarapaty jak widłami w gnój
masłem na chlebie nie będę dla ciebie 
smalcem skwarkiem z beczki ogórem

moim domem 


świat szeroki świat daleki 
gdy tak idę spotykam ludzi 
ze mnie śmieją się ja do nich też 

 


dobry 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 11 sierpnia 2018, 20:54
Magicznie dosadny !! 5+
rss
124 wyświetlenia
przysłano: 8 sierpnia 2018 (historia)
Yaro

Yaro

43 lata od Mikołaja Reja
1208 tekstów 1 pracę graficzną 624 komentarze
samotny wilk

Inne teksty autora

miastko

Yaro, wiersz

u niej nie mam szans

Yaro, wiersz

kosmomyśl

Yaro, wiersz

Neos

Yaro, wiersz

rebel

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło