Uroboros (wiersz)

gaj

czas czekania nigdy się nie kończy

etapy są konsekwencją entropii
 
Uroboros zawija linię na dłoni
w zgrabne kółko
 
lecz wydmuchnięte z ust 
zaprzeczeniem drży w powietrzu 
 
przez chwilę widoczne 
jasne blaknie niknie i trwa
 
już nie teraz

 


dobry+ 4 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 22 sierpnia 2018, 09:32
Fantastyka łączy się z egzystencją !
580 wyświetleń
przysłano: 22 sierpnia 2018 (historia)
gaj

gaj

Mazowieckie
81 tekstów 132 prace 406 komentarzy
http://kassad68.wixsite.com/gaj68 http://aby9mx.webwavecms.com www.facebook.com/ZMGaj

Inne teksty autora

wiersz mantyczny

gaj, wiersz

...mrużę oczy

gaj, wiersz

próbowałem

gaj, wiersz

krater

gaj, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło