Literatura

zatopiony w czasie (wiersz)

Yaro

zapamiętać dzieciństwo ukryte w kamieniach
rzucanych prosto z mostu do rzeczki 
kiju którym czasem ojciec przechrzcił 

 

pamiętam czas zastygły w słońcu 
oddycham dziś tym 

 

nie liczą się przyszłe dni 
nie mamy wpływu jak będzie

 

ważne że jest się bohaterem 
w dniu który może być naszym ostatnim

 

zatopiony w czasie obserwuję chaos 
który mnie otacza i wykracza poza granice 

 

przyzwoitość nie ma znaczenia 

wszystko się zmienia i mieni 

 

idąc lasem chciałbym się rozpłynąć zniknąć 
w świadomości spocząć i patrzeć na zgniliznę świata

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Arian
Arian 22 września 2018, 09:15
uważaj, bo dyżurna hiena M wytknie ci literówkę ... ,, prost", chyba - prosto

w sumie ciekawiej niż ,,Epitafium" King Crimson
Yaro
Yaro 22 września 2018, 14:11
dzięki...
Ala
Ala 22 września 2018, 16:52
Arian na ciebie też "dyżurna hiena M" ;-?
Ala
Ala 22 września 2018, 16:55
"nie liczą się przyszłe dni
nie mamy wpływu jak będzie"

niektórzy twierdzą że mamy więc
oto o to jest pytanie
pozdrawiam :)
Ala
Ala 22 września 2018, 17:00
pozdrowienia dla M
dyrektora autobusu :)
przysłano: 20 września 2018 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca