Literatura

minimalnie (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

1.Ostatni wagon

zawsze przychodzisz
skracając widnokrag
jak nieomylność jesieni

rozmywasz obrazy
żółte warkocze brzozy
odliczające czas do ziemi

po nich jeszcze zima
a po nas tylko dym
jak ze sterty palonych liści

2.triada na koniec wieku

jesień tego roku
odpiera zarzuty
o brak wrażliwości

na niebie lew
zagryzł strzelca
jeszcze przed weekendem

nie ma tego niekoniecznego
co by nie wyszło
na miłość

3.monada leniwopienna

Jesienią macham chusteczką
wierząc że jest wiersz
gdy sobie użyję
dowolnej ilości nieba

i powołam się
na chłopski rozum
i babie lato

 


niczego sobie+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 29 września 2018, 21:39
Bardzo głęboki i wartościowy !! 5-
przysłano: 28 września 2018 (historia)

Inne teksty autora

piosenka stanowczo nieskończona
Grzesiek z nick-ąd
piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca