Literatura

przechadzka (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

jestem w pętli

czas odwraca kierunki

kruki sponad gołębi

rysują cień jak aureolę

 

biel cedzi słowa o bogu

bez wiary w wiarę

otwarta przestrzeń więzieniem

gdy każda droga donikąd

 

usta modlą się same

to tylko spacer obok witryn

zamienia wszystkie kolory

w srebrną ślepotę

 

na stole czeka obiad

a to więcej niż trzeba

 


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 29 września 2018, 17:43
Fajne wstawki, brak przewodniej myśli…
Usunięto 1 komentarz
przysłano: 29 września 2018 (historia)

Inne teksty autora

padłe szczury
Jacek JacoM Michalski
pchły i bierki
Jacek JacoM Michalski
skraje
Jacek JacoM Michalski
irokez
Jacek JacoM Michalski
za dymka
Jacek JacoM Michalski
lobektomia
Jacek JacoM Michalski
Żuławy
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca