Literatura

wiersz nagminny (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

Przepraszam cię syneczku

za każdy słój w dębowym krześle,
za niepotrzebną soli beczkę,
za to, że zawsze chciałem więcej
niż potrzebuję, by świat kochać.

Za śmieci w lesie i na łące,
za wody lanie, rozlewanie...
Za to, że wiążąc koniec z końcem
zabrałem więcej niż dostałem.
Tobie oddaję tylko trochę.

 


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 29 września 2018 (historia)

Inne teksty autora

nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
nikt nikomu niczego
Grzesiek z nick-ąd
stąd do Werony
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca