Literatura

Kiedyś (wiersz)

Irena Świerżyńska

Kiedyś piękne 

ważne 

głośno

sprawa lotów ducha 

myśli kota

ta sama ciepła dłoń 

czy - przechrzcona miska 

czeka

 

czym teraz świeci

którą falę eter nosi

 

dziś czarno

trwogą dudnią wrota

malutkie dziecko

zbita głowa

trzask kości

 

co za czasy

to - nie tak

 

Mój Boże - wstań

zatrzymaj zawróć

z drugiej strony 

pokaż bat


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 6 pazdziernika 2018 (historia)

Inne teksty autora

taki rynek duży...
Irena Świerżyńska
rozprawki przy stole...
Irena Świerżyńska
stara piosenka...
Irena Świerżyńska
bez kasy...
Irena Świerżyńska
gdzie jest poezja...
Irena Świerżyńska
niewiadoma...
Irena Świerżyńska
Twoja głowa się nie liczy
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca