odkupienia (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

kiedy zamknę wszystkie drzwi

ogarnia mnie litość

siedząc przy ofiarnym stole

zostawiam maskę na wieszaku

 

nad czarnym talerzem szare oczy

muzyka z zaplecza głowy

przypomina o pozorach

tylko maski są prawdą

 

szron osiadł na żaglach

niewidzialna łódź czeka

aż zostawię litość na twarzy

przed czy za drzwiami

w miejscu którego nie ma

 


wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 10 pazdziernika 2018, 15:05
Stare motywy w nowym wydaniu…
Mithril
Mithril 10 pazdziernika 2018, 15:08
...wyalienowanie i poziom udawania jest w tym stadzie czymś naturalnym dopóki ktoś ze stada nie ulegnie w końcu ruminacjom suicydalnym finalizując stan (spodziewanego) zaskoczenia

- sięczytałobyło
rss
167 wyświetleń
przysłano: 10 pazdziernika 2018 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
382 teksty 119 komentarzy

Inne teksty autora

milczenie Jokasty

Jacek JacoM Michalski, wiersz

drgawki

Jacek JacoM Michalski, wiersz

węzły

Jacek JacoM Michalski, wiersz

bulwary

Jacek JacoM Michalski, wiersz

nici

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło