20 lat Wywroty

7 (wiersz)

Yaro

wypadają włosy nie działa DX2 
złe odżywianie dieta i testament  
po umieram pozabieram co dał los
błyszczy myśl w kosmosie myśli  
  
nie sarkam na sąsiadów  
każdego dnia mówiąc dzień dobry 
(co za wychowany chłopiec )
zawsze ktoś otworzy drzwi gdy 
śmieci trzeba wynieść bo czuć padliną 
lub dywan perski trzepać  
na trzepaku gdzie blokersi z krzywą miną  
doją kolejny browar

konie u wodopoju  
  
lecą latka dzień i noc

czterdzieści plus  tak to musi trwać
świat pędzi ja robię kilka kroków w tył  
wyhamowany w uczuciach zwolniony od wad  


nochem wciągam biały proch  
serce pokrywa piach jasny piach 
odlot bez słów wśród koloru obrazów 
w mózgu czarnych dziur plejad i komet 
  
mam szacunek do ludzi bez tolerancji dla zła 
umieram każdym dniem zawsze po siódmej

 


dobry 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Mithril
Mithril 10 pazdziernika 2018, 20:24
"nie sarkam na sąsiadów
każdego dnia mówiąc dzień dobry

(...)
zawsze ktoś otworzy drzwi gdy
śmieci trzeba wynieść bo czuć padliną
lub dywan perski (wy)trzepać

na trzepaku gdzie blokersi z krzywą miną
doją kolejny browar (jak)

konie u wodopoju"

...tylkoto
Konrad Koper 11 pazdziernika 2018, 10:03
Miejscami świetny !
Yaro
Yaro 11 pazdziernika 2018, 15:28
dobre tylkoto..,
rss
83 wyświetlenia
przysłano: 10 pazdziernika 2018 (historia)
Yaro

Yaro

42 lata od Mikołaja Reja
1134 teksty 1 pracę graficzną 570 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

na krańce losu

Yaro, wiersz

zgubiony sternik

Yaro, wiersz

czas nie istnieje

Yaro, wiersz

wiatr co w objęciach

Yaro, wiersz

sleď v kaleidoskopu

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło