Mari Huana (wiersz)

Yaro

płynął czas 
dorośliśmy by walczyć z systemem 
najgorzej w życiu człowieka gdy upadamy 
najgorszy jest lęk przed niewiadomą 
rozładować się nie ma gdzie 
młody niepewnym czuje się lecz wie że  
  
czas to pieniądz  
pieniądz to alkohol  
alkohol to szczęście  
marihuana bardziej podnieca  
każdy wie każdy pali gdy chce  
odlecieć jak ptak odlatują ptaki 
na dole pomiędzy niebieskimi kogutami 
  
zero agresji  
 no stres 
upłynnić dziś chcę emocje złe 
zadymić pół miasta 
dym jak mgła  
ogarnia nas 
serca radosne  
kochajmy się bez końca  
szczęście życiem toleruje cię 
słońca tyle w i tak pełnej głowie 
  
czas to pieniądz  
pieniądz to alkohol  
alkohol to szczęście  
marihuana bardziej podnieca  
każdy wie każdy pali gdy chce  
odlecieć jak ptak  odlatują ptaki 
na dole pomiędzy niebieskimi kogutami

 


wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 14 pazdziernika 2018, 20:55
Szokujący. 5+
126 wyświetleń
przysłano: 14 pazdziernika 2018 (historia)
Yaro

Yaro

44 od Mikołaja Reja
1409 tekstów 1 pracę graficzną 747 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

o starcu

Yaro, wiersz

na odchodne

Yaro, wiersz

pragnę zapomnieć

Yaro, wiersz

wolność ten smak

Yaro, wiersz

Honor i Siła

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło