Literatura

na peronie (wiersz)

Irena Świerżyńska

ta głębia

ten duch

 

spojrzenie twych oczu

trudne chwile na peronie

 

odjazd

gwizd

 

serce ściska

kiedy znów zobaczę

 

idziesz

ręka fruwa

oko płynie

 

biegnie 

 czas


słaby– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 26 pazdziernika 2018, 21:24
Szok…
Ir
Ir 27 pazdziernika 2018, 12:01
Ufff........" ręka fruwa....oko płynie..."..............wstęp do horroru.
Irena   Świerżyńska
Irena Świerżyńska 28 pazdziernika 2018, 07:38
Nie proszę pani - odjeżdża i znów daleko zostaje cudowny świat.
przysłano: 26 pazdziernika 2018 (historia)

Inne teksty autora

kwiat lotosu ciepło nosi
Irena Świerżyńska
tak jak w studni
Irena Świerżyńska
cień za oknem już się ścieli
Irena Świerżyńska
nie to podwórko
Irena Świerżyńska
dziś też prawda śpi
Irena Świerżyńska
gdzie jest szacunek
Irena Świerżyńska
cóż elita dalej gra
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca