Literatura

pada (wiersz)

Agata

 

zasłaniasz się brakiem czasu

nieprzygotowany

patrzysz mi w oczy

czy aby się nie mylisz

gdy ja mylę się i milę do lustra

z każdym wschodem zamykam się

czeszę włosy sekundom

łapię za ogon cień

 

nim się pomodlę

jak nigdy nic wraca

by oprzeć się o moje plecy

 

chciałabym zrozumieć dlaczego

nie może iść wolniej


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 29 pazdziernika 2018 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca