20 lat Wywroty

ile dróg usłanych puchem (wiersz)

Irena Świerżyńska

ile  dróg usłanych puchem

ile nóg niesionych

duchem

 

czeka

 

ile ust przytuli bliskie

ucho

czy -  zaprosi

ile ciepła  ma  podana dłoń

ile smutku utopiła

tamta toń 

 

rozpuściła i spłynęła

głaz już suchy

jeszcze puka 

jeszcze toczy 

 

późno 

 

sen przynosi pióra 

do poduszki 

ciepło 

radość wraca

noc śpiewana  nuci 

 widzę

 czuję 

już - smakuje

 

 

 

 

 


dobry 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
175 wyświetleń
przysłano: 7 listopada 2018 (historia)
Irena   Świerżyńska

Irena Świerżyńska

64 lata BIALYSTOK
47 tekstów 30 komentarzy

Inne teksty autora

tylko głupota

Irena Świerżyńska, wiersz

dlaczego

Irena Świerżyńska, wiersz

taki bok

Irena Świerżyńska, wiersz

serce - było

Irena Świerżyńska, wiersz

spotkanie

Irena Świerżyńska, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło