20 lat Wywroty

Oda do tolerancji (wiersz)

Cierpienia młodego Wertera

Nie zaglądajmy naszym bliźnim do alkowy

Niech zapanuje na całym świecie duch nowy

Niech każdy kocha kogo tylko ma ochotę

Przestańmy ludziom pochopnie odbierać cnotę

 

Zostawmy w końcu świątynie w spokoju

Niech różni wiarą siądą za stoły w pokoju

Polityki zawiłe na bok odłóżmy spory

W relacjach z ludźmi nabierzmy pokory

 

Szanujmy odmienne niż nasze zdania

Nowych perspektyw szukajmy poznania

Niech otwartość i wiedza pomogą nam

Całemu złu tego świata zadać kłam

 

Żyjmy jak chcemy do końca swych lat

Lecz tak by krzywd nie doznawał nasz brat

Dojrzyjmy człowieka w każdym z nas

A tolerancji i wolności przyjdzie czas


0
fatalny
1
słaby
0
przeciętny
1
niczego sobie
1
wartościowy
1
bardzo dobry
0
wyśmienity
niczego sobie+ 4 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
maciek ze świebodzina
maciek ze świebodzina 8 listopada 2018, 23:05
są etapy szybkie i wolne
rozkochujemy się długo
kochamy szybko
lecz stojąc przed lustrami
nie czujemy grzejnika głowy
trudne są chłodne dni
kiedy trumna nowa
to nie alkowa

Twój wiersz życzeniowy
ale podszyty intencją sześciolatka
jest wiele gór, a w górach buty się drze
Mithril
Mithril 9 listopada 2018, 14:16
...megawtórny życzeniowizm podany w najbardziej infantylnej "formie"
rss
99 wyświetleń
przysłano: 8 listopada 2018 (historia)

Cierpienia młodego Wertera

17 lat Warszawa
6 tekstów

Inne teksty autora

Serce

Cierpienia młodego Wertera, wiersz

Krzyż

Cierpienia młodego Wertera, wiersz

Przyjaciel

Cierpienia młodego Wertera, wiersz

Park

Cierpienia młodego Wertera, wiersz

Jesienna miłość z pociągu

Cierpienia młodego Wertera, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło