skały (wiersz)

Irena Świerżyńska

skały stoją

czasem rosną zawsze i wszędzie 

na tym  polu

i na tamtej  grzędzie

 

dużo

gęsto ścielą  świat 

już  spłynęło kropli wiele 

pot i łzy

i niedziele bez sandałów

 

 sprzątaj  wszystko

 sztuką oświeć i ogrzej kram 

 

tu - za drzwiami dziecię czeka

szukaj

puchu i duszę daj

 

 nawet z grzędy kogut piękny i wspaniały  

 wie  - jak  śpiewać i na grzebieniu

  grać

 

  to  - Moje

 

  i nie ma -  spadaj

  kurna  mać


niczego sobie 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 29 listopada 2018, 09:54
"na tym polu
i na tamtej na grzędzie"...............................genialne
Arian
Arian 29 listopada 2018, 10:08
ostro poszło.... a bronić trzeba ojcowizny przed zakusami kolonistów
Konrad Koper 29 listopada 2018, 10:36
Mądry i obrazowy… Chylę czoło !
Irena   Świerżyńska
Irena Świerżyńska 29 listopada 2018, 10:45
Wielkie dzięki
277 wyświetleń
przysłano: 29 listopada 2018 (historia)
Irena   Świerżyńska

Irena Świerżyńska

65 BIALYSTOK
175 tekstów 91 komentarzy
Kształcenie (literackie) - własne. Chcesz być - księżniczką, królową balu, zapukaj - autorski projekt i płyniesz w tańcu, tak, tak i to - możliwe z poezją

Inne teksty autora

i szarak z myszą mają bal

Irena Świerżyńska, wiersz

z głosem gołębi...

Irena Świerżyńska, wiersz

nie tak miało być

Irena Świerżyńska, wiersz

chcesz do pary

Irena Świerżyńska, wiersz

poczekajmy jeszcze trochę...

Irena Świerżyńska, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło