wybudzanie (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Na twojej szyi świat malować
najlżejszym zabłądzeniem dłoni
to jakby światło w prostych słowach
chciało błysk w oczach twych oswoić

to jakby słońca pierwszy płomień
rozochocony niebywale
dotknął twych piersi wylęknionych
i rezolutnie pobiegł dalej

a ty jak miękkie ciepłe kocię
mruczysz spod niedomkniętych powiek
kochaj mnie miły kochaj proszę
i całym sobą mi to powiedz 

milion promieni nagle wpadło
na pomoc moim drżącym dłoniom
na twojej szyi mieszka światłość
od przebudzenia w nieskończoność

 


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
202 wyświetlenia
przysłano: 9 grudnia 2018 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

50 Polanów
1 artykuł 684 teksty 7 nagrań 3552 komentarze
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

dokąd-skąd

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

etiuda na gitarę i kilka świeczek

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

jest jak jest czyli ***

Grzesiek z nick-ąd, dramat

walentynka niekonieczna

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

preludium pro bono

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło