Skan 1 (wiersz)

Marek Kielgrzymski

Wiatr buszuje w martwych skrzydłach lunaparków

unosi bezwładne odnóża wieczoru

noc napotyka opór i bezgwiezdność Ziemi

minorową czaszę unosi do zgonu.

wizgocząc nad pochylnią jutra przepełniony

dzienny pociąg szybuje w bezednię torowisk

szumi staw stary marszcząc tren sopocki

i zasklepia powierzchnię białą rzęsą szronu.

powłóczyście szeleszcząc idzie w godzin zmrocze

nieodwołalność doby nieprzychylność zimy

która zmiażdżona zwolna odchodzi w kosmiczne

         maratony nicości u zbiegu przeznaczeń.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
37 wyświetleń
przysłano: 13 grudnia 2018 (historia)
Marek Kielgrzymski

Marek Kielgrzymski

47 Gdańsk
323 teksty 35 prac 63 nagrania 2 komentarze 4 teksty piosenek
Marek Maganiusz Kielgrzymski ur. w Gdańsku, w 1972 roku. Wydał dwie książki poetyckie. Był współzałożycielem Inicjatywy Poetyckiej „Almanach” i Monolitu Poetyckiego „Paraliż”. Laureat konkursów literackich. Publikował w antologiach i w…

Inne teksty autora

Dziennik 2018

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Sen

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Na imię mi Pustka (Wydmy)

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Apokalipsa (Wydmy)

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Wieczorem się żyje (Wydmy)

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło