serce - było (wiersz)

Irena Świerżyńska

wiem - było

słyszałam jak bije

wiedziałam 

jak -  dobre przynosi śniadanie

i zdrowy sok piję

pulsuje

masuje i pika - ten dotyk nigdy nie boli

tak dobrze i pięknie

żyję

 

pod sercem cieplutko i słodko

więc - rosnę i w raju buszuję

pływam  i fikam w lewo i prawo

to znak 

że -  jestem i czuję

i czekam

na maj w listopadzie

 

już - blisko 

zobaczę obłoki  i jasne słońce zaświeci

i ciepła dłoń matki i ojca przytuli 

owoc miłości  - najsłodszy

malutki

 

na próżno  - goło i zimno 

mrok i kołyska wysłana urwiskiem

i lot - najbliższy

skończony

 

nie -  moje to niebo z gwiazdami

i tamta

chata  ścielona  cierniami

 

moje kamienie i gruz

i moje pokoje anielskie

białe

tam - troje czeka

zaprosi

 

 tak samo -  zamknięte i przerażone

 niewinne

  oczy

 

  21 grudzień 2018

 

 


słaby 2 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 21 grudnia 2018, 21:31
Nie udany…
rss
160 wyświetleń
przysłano: 21 grudnia 2018 (historia)
Irena   Świerżyńska

Irena Świerżyńska

-35 lat BIALYSTOK
60 tekstów 37 komentarzy

Inne teksty autora

kto widzi

Irena Świerżyńska, wiersz

język nowy

Irena Świerżyńska, wiersz

nic nie zrobisz

Irena Świerżyńska, wiersz

tęsknota

Irena Świerżyńska, wiersz

zostałaś Anno

Irena Świerżyńska, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło