byle dalej (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

pustka przenika pustkę

śmiech dusi jak pętla

na zmurszałej szubienicy w cyrku

dzieci gwałcą dzieci przez szkło

 

widowisko trwa

zboczone skurwysyny mają nasze oczy

ideały ochrzczone cudzą krwią

kończą na talerzach przy basenie

czemu nikt nie życzy smacznego

udławcie się albo kurwa utopcie

wina i kara to slogany dla biednych

 

gęste lasy jak puste pokoje

głosy w głosach

choinki ubrane w powietrze

na dalekim pustkowiu

gdzie człowiek jest ledwie przecinkiem

w opowieściach śniegu


wyśmienity 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
143 wyświetlenia
przysłano: 10 stycznia 2019 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
374 teksty 114 komentarzy

Inne teksty autora

głód

Jacek JacoM Michalski, wiersz

zbawienie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

wolta

Jacek JacoM Michalski, wiersz

kałuże

Jacek JacoM Michalski, wiersz

obżerza

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło