skąd jestem (wiersz)

Yaro

wyrwany ze snu w  koszmarną noc
przecież o sobie nie wiem nic
skąd i dokąd prowadzą schody 
kilka dróg obok  ścieżka
 ciemne przejście kłódka na drzwiach

 

zimna woda  ciepłe powietrze
zmieszane z pyłem ziemi
w błocie zakopano prawdę
zamykam rozdział skąd się wziąłem 

 

oddechem strącam samoloty

 

skąd jestem czuję podobnie jak wy
należąc do tej samej matki

 

w głowie myśli snują się po mokrym mózgu
wyładowany jak po burzy słońce
milczenie siłą słów zagubiony 


wyśmienity 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 11 stycznia 2019, 21:14
Bardzo obrazowy…
rss
134 wyświetlenia
przysłano: 11 stycznia 2019 (historia)
Yaro

Yaro

43 lata od Mikołaja Reja
1210 tekstów 1 pracę graficzną 624 komentarze
samotny wilk

Inne teksty autora

pędolino

Yaro, wiersz

miastko

Yaro, wiersz

u niej nie mam szans

Yaro, wiersz

kosmomyśl

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło