Literatura

bajka o podwójnym morale (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 Pewien poeta miał trzy żony

i pisał dla nich milion wierszy.

Wszystkie odeszły obrażone,

że on coś pisze... A nie pieprzy.


Kiedy granice się przekroczy

to o szczerości dużo łatwiej:

„ma pani takie piękne oczy,

że aż się chce na piersi patrzeć.”


Na dziesięć siedem w mordę dało,

dwie postawiły go do pionu,

ale ta jedna tak się śmiała,

że dziś jest jego czwartą żoną.


Po pierwsze morał dla poety,

który nieśmiało, ale powiem:

zmieniajmy słowa, nie kobiety,

bo w końcu nam zabraknie kobiet.


Dla kobiet morał metaforą:

jeśli kochacie „tych od wierszy”,

niech nie zabraknie wam humoru,

gdy oczy większe są od piersi.

 


niczego sobie+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mi Lo
Mi Lo 22 lutego 2019, 10:00
roześmiał. to dobrze
przysłano: 21 lutego 2019 (historia)

Inne teksty autora

piosenka stanowczo nieskończona
Grzesiek z nick-ąd
piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca