sonet przezimowany (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

Pierwsza jest wiosna zakochana
jak przebiśniegi kiełkujące,
gdy jeden promień całym słońcem,
gdy zwykła łąka to już pałac.

Potem jest lato: lipiec, sierpień...
Maki się chabrom oświadczają,
by to co tak pachniało w maju,
mogło przez całe życie pięknieć.

Nagle się jesień rozsiwiała
wiatrem, co śpiewa głuche pieśni,
że zima wszystko mrozem zetnie.

Miłość przycichła, już dojrzała,
ale wciąż stare serca pieści,
jak te rośliny wieloletnie.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
147 wyświetleń
przysłano: 23 lutego 2019 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

49 Polanów
1 artykuł 669 tekstów 5 nagrań 3552 komentarze
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

hymn zapomniany

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

zbyt krótki wiersz o miłości

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

"Myślę, że poezja istniała..."

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

wiersz zadziwiony

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

bajka, co temu misiu się odkleiła

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło