Literatura

sonet przezimowany (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

Pierwsza jest wiosna zakochana
jak przebiśniegi kiełkujące,
gdy jeden promień całym słońcem,
gdy zwykła łąka to już pałac.

Potem jest lato: lipiec, sierpień...
Maki się chabrom oświadczają,
by to co tak pachniało w maju,
mogło przez całe życie pięknieć.

Nagle się jesień rozsiwiała
wiatrem, co śpiewa głuche pieśni,
że zima wszystko mrozem zetnie.

Miłość przycichła, już dojrzała,
ale wciąż stare serca pieści,
jak te rośliny wieloletnie.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 23 lutego 2019 (historia)

Inne teksty autora

piosenka przeufna
Grzesiek z nick-ąd
piosenka na każdą okazję
Grzesiek z nick-ąd
Makatka współwinna
Grzesiek z nick-ąd
piosenka na bezdechu
Grzesiek z nick-ąd
krótki wiersz do poprawki
Grzesiek z nick-ąd
wiersz dojrzewający
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca