Literatura

młody (wiersz)

Yaro

właśnie w tym sens 
by w głębi dzieckiem być 

 

nie chować głowy pod koc
wyjść z piaskownicy 
wyskoczyć na lody

 

miasto zabija własne ego

 

gdy byłem młody kochałem ją 
mówiła za młody 

 

samotność objęła w ramiona 
dotykała skóry zimnych dłoni 
cienkiej jak pergamin

 

z ziemią zmieszane słone łzy 
dotykałem powiek opadały jak liście
barwy jesieni na twarzy 

 

nie uleczysz czasu wspominkami 

 

właśnie w tym sens 
by w głębi dzieckiem być 

 

nie dostajemy od losu 
tego czego pragniemy 

 

więc biegnij 
odjeżdża pociąg ostatni

 


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Arian
Arian 26 lutego 2019, 15:04
obawiam sie, że będzie nalot...
nieprawiepodobna
nieprawiepodobna 26 lutego 2019, 15:18
Niech odjeżdża. Najwyraźniej więcej czasu potrzeba.
Yaro
Yaro 26 lutego 2019, 16:51
było minęło
przysłano: 26 lutego 2019 (historia)

Inne teksty autora

Nigdy
Yaro
maj
Yaro
rozbitek
Yaro
Drzwi
Yaro
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca