w biegu (wiersz)

Yaro

świat który w środku 
 siebie dźwigam 
szyty grubą nicią

 

zamiera zwykle nocą 
zapadam w ślepą ciszę
oddycham delikatnie
szepcząc wyznaję grzechy 


odbijają się od ścian

pustym echem 

 

na bramach czas

zatarł graffiti 
lumpy umierają

narodzą się nowi 


pod szyldem

za bieżącą modą 

 

wyciągam wnioski 
dobrze bywa krążyć łąką 
zapomnieć o wszelkich troskach

 

człowiek powinien odejść
 z przekazem 

zostawić ślad 

 


dobry 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 13 marca 2019, 16:45
Ciekawy !
rss
71 wyświetleń
przysłano: 13 marca 2019 (historia)
Yaro

Yaro

43 lata od Mikołaja Reja
1258 tekstów 1 pracę graficzną 647 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

szepty

Yaro, wiersz

nierówność

Yaro, wiersz

zapomnieć cię

Yaro, wiersz

nie ma już dziś

Yaro, wiersz

obojętnie niechętnie

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło