po pagórku pełznie dżdżownica, w zasadzie dwie, bo jedna, przedzielona na pół. ogon nie wie nic o głowie, głowa nic o ogonie. chłopczyk robi hurtowo, za drzewem, promocję "dwa w jednym". I nie ma nic w tym dziwnego. chłopiec wyrasta na głowę rodziny. I, dzień po dniu, sam siebie dzieli na pół. a to nieprawda, że ogon dżdżownicy przeżywa.