Zdjęcie (wiersz)

Konrad Koper

Na zdjęciu były :  żona, pies, kominek.

 

Gdy badałem fotografię

częściowo „ przymykając oczy” :

 

Kominek stał się gorący,

pies zaczął szczekać,

a żona prawiła komplementy.

 

Gdy normalnie spojrzałem,

zdjęcie znowu było zwyczajne.

 

 

 

 

 

 


fatalny 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Oczami wyobraźni ! Cieki jesteś !!
To nie ja umieściłem w ulubionych !
Cienki- z poważaniem.
Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski 5 kwietnia 2019, 21:30
A to ci dopiero historia....
rss
167 wyświetleń
przysłano: 4 kwietnia 2019 (historia)

Konrad Koper

37 lat Poznań
35 tekstów 204 komentarze

Inne teksty autora

Kawa

Konrad Koper, wiersz

Kresy

Konrad Koper, wiersz

Trzy smoki

Konrad Koper, wiersz

Duch poety

Konrad Koper, wiersz

W szczególe

Konrad Koper, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło