Literatura

Bez monet na oczach (wiersz)

Paweł Lewandowski

Zdrajcy wczorajszego
zapisani w pierwszej linii szwadronu
w miejscach gdzie nie trzeba klęczeć
i ziemia odpoczęła.


Wyspowiadali się w łańcuchach na szyi
we krwi ostatniego dnia
a pasożyty przeżarły światło
- nieistotne zgromadzenia i wiece.


Na stosach tli się błogosławieństwo
nie ma znaczenia której z grup społecznych
wyciągają wachlarz nekrologów
zapisali tam nas


przykryli bagnem bez monet na oczach.
 


wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 14 kwietnia 2019, 17:07
Emocjonalny, kunsztowny !!
Arian
Arian 14 kwietnia 2019, 19:53
Aby pisać wielkie myśli trzeba mieć do tego leb na karku.
Nie każdy może A więc lepiej stonować

Przychodza do szkół różne buble genetyczne oczekując, że nauczyciel zrobi z nich inteligencję.
Paweł Lewandowski
Paweł Lewandowski 15 kwietnia 2019, 06:04
Dziękuję :). a co do ciebie arian szkoda słów, nie będę nawet tego komentował, szkoda nasycać twoje ego.
Usunięto 2 komentarze
przysłano: 14 kwietnia 2019 (historia)

Inne teksty autora

Zaraza
Paweł Lewandowski
Podaj mi dłoń
Paweł Lewandowski
Spotkanie
Paweł Lewandowski
Ściany
Paweł Lewandowski
Mówisz, że człowiek
Paweł Lewandowski
Krew Zefiru
Paweł Lewandowski
Zrań mnie
Paweł Lewandowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca