drgawki (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

cisza w ciszy jak balast

obnaża głębokość wody

rzeka gęstym pasmem

odcina azyl dzieciństwa

 

moje ciało nie jest już moje

w jamie na brzegu

wyobrażę sobie dom

nad ogniskiem zapałki

zastygnę bez żadnej łzy

 

będę tym co przemija

przeze mnie w piach

nieśmiertelnością odartą

z tchnienia bogów

jak trzonki siekier

biegnące do ognia

 


wyśmienity 2 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Arian
... wciąż ta sama nieznośna maniera
bełkot i banały upozorowane na wielkie myśli
Mam inne zdanie.
Mithril
"będę tym co przemija
przeze mnie w piach
nieśmiertelnością odartą
z tchnienia bogów"

...clou powyższego
rss
146 wyświetleń
przysłano: 15 kwietnia 2019 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
383 teksty 119 komentarzy

Inne teksty autora

automatyzm

Jacek JacoM Michalski, wiersz

milczenie Jokasty

Jacek JacoM Michalski, wiersz

węzły

Jacek JacoM Michalski, wiersz

bulwary

Jacek JacoM Michalski, wiersz

nici

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło