marnie to widzę (wiersz)

Yaro

weź się w garść 
bez zbędnego zaniedbania 
w dłoni ściśnij garść ziemi

 

z niej zrodzeni 
jak drzewa trawy 
wszystko co lata
skacze ucieka

 

zapomnieć  gniew

wszystko co złe 

 

nie mów że ktoś zgromadził wiele
będzie miał więcej 
przyda się nie zepsuje się

 

pisze wiersze za darmo 
bo kto by za nie zapłacił 

 

wskazówki się kręcą 
po tarczy
zegar stary na wieży 
ktoś go nakręca 
bym z tobą pędził 
od dzwona do dzwona 

 

uciekają latka dzieci rosną 
cała twarz w zmarszczkach 
mam to w tyle idę szukam 
wyczekuję przed drogą 
dokąd zmierzam nie wiem 

 

coś się zaczyna dziwnie 
wyczuwam palec nosem 
widzę wiele niedobrego 
złe u szczytu rośnie 
nabiera barw naciąga

 

wyczekuje słów nadziei 
lepszym być pokazać 
prawdziwą twarz starca 

 

w głowie karnawał myśli 
bombarduję duszę by wyjść
na zdrową stronę dobrze mi

 


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
87 wyświetleń
przysłano: 17 kwietnia 2019 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1269 tekstów 1 pracę graficzną 652 komentarze
samotny wilk

Inne teksty autora

życie bywa życiem

Yaro, wiersz

byliśmy dziećmi

Yaro, wiersz

ludzie jak rzeka

Yaro, wiersz

kamień na dnie

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło