Literatura

Żywioły (wiersz)

Paweł Lewandowski

Bombardujemy nasze dzieci
i matkę ziemie zapłakaną stuleciem nienawiści
zemści się żywiołami które wsiąknął chore ego


Niszczymy wszystko otrzymane
lecz tu nawet czas nie leczy ran
delikatnie wystukując chwilę ostateczną


Ona przyspieszy wraz z rozwojem
który nie uniknienie
prowadzi do zagłady
zburzenia mostów szkół i kościołów


Ten gatunek ubrany w ryzyko
lubi swój wyidealizowany stan
w oparach nieuleczalnej aury.


słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 27 kwietnia 2019, 07:40
...gadanina
Konrad Koper 27 kwietnia 2019, 13:29
Cienki !
Yaro
Yaro 27 kwietnia 2019, 17:05
treść prawdziwa lecz mało poetycka
Paweł Lewandowski
Paweł Lewandowski 28 kwietnia 2019, 07:19
pod Absurth to napisałem, w sumie tekst piosenki , pzdr !
przysłano: 27 kwietnia 2019 (historia)

Inne teksty autora

Zaraza
Paweł Lewandowski
Podaj mi dłoń
Paweł Lewandowski
Spotkanie
Paweł Lewandowski
Ściany
Paweł Lewandowski
Mówisz, że człowiek
Paweł Lewandowski
Krew Zefiru
Paweł Lewandowski
Zrań mnie
Paweł Lewandowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca