Literatura

rozbuchany (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Bum, bum, bum
To nie słowa kochana, to werble
wzywają mnie na wojnę
o nadprzejrzystość snów.

No to bum:
dopóki wodą jestem
spokojnie kochana, spokojnie,
nie zmyję ciebie z ust.

Bum.
Bum.
Wiosna wybuchła.Kwiaty więdną
z nadmiaru ciepłych słów.

Bum!
Czyjeś serce pękło...

 


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 29 kwietnia 2019 (historia)

Inne teksty autora

kolorowy
Grzesiek z nick-ąd
piosenka nie do końca świata
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
epitafium dla niewątpliwych
Grzesiek z nick-ąd
makatka niedobra na wszystko
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca