nie wierzyłem w nas (wiersz)

Yaro

patrzyliśmy sobie wzajemnie głęboko w oczy
dotyk dłoni nieśmiały zapach skóry
włosy pachniały szamponem i wiatrem co błądzi 
nie wiem skąd niepewność że nie uda się

 

związek bez przyszłości bez świąt razem 
brakuje mi słów tak bardzo czuję się obcy
pozostała muzyka taniec z niebem pełnym gwiazd
stare pnie drzew ułożone w stos mogłem spłonąć

było by lepiej pozostał by popiół i diament


w sercu z nadzieją jednak czegoś brak
błądziłem z ciszą czułem jej zapach
boję się zasnąć bardziej boję się świtu
za mną stoi lęk nie odwracam głowy 

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
85 wyświetleń
przysłano: 31 maja 2019 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1269 tekstów 1 pracę graficzną 652 komentarze
samotny wilk

Inne teksty autora

życie bywa życiem

Yaro, wiersz

byliśmy dziećmi

Yaro, wiersz

ludzie jak rzeka

Yaro, wiersz

kamień na dnie

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło