pierwsza chwila jak pierwsza dziewczyna (wiersz)

Yaro

 

po pierwszym oddechu nieświeżym powietrzem 
zaszyli pępek w brzuchu niby że w samotności się rodzimy 
że życie jak zaraza usuwać trzeba gdy przeszkadza 
w karierze inteligencka władza 
rządzą układy prawo po stronie silniejszego 

 

idę drogą obłędnego świata

  obrałem ją pośród innych dróg
każdy może o wiele więcej niż udźwignie w dłoniach 
zerwałem jeden kwiat tyle ile potrzeba 
by cieszyć się okiem nieba 

 

zrezygnowany rozpalam ogień w sercu 
by móc dalej biec na wschód od Edenu 
zapal w sobie radość ponad czasem 
nieistniejący w świecie z marzeń nie umieram 

 

życie to jak pierwsza dziewczyna której nikt 
nie zapomina żyje w sercu po kres dnia 
nocą wybudzony usypiam to ty mój  biały miś 
zadłużony po pachy konam w niemocy

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
56 wyświetleń
przysłano: 2 czerwca 2019 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1269 tekstów 1 pracę graficzną 652 komentarze
samotny wilk

Inne teksty autora

życie bywa życiem

Yaro, wiersz

byliśmy dziećmi

Yaro, wiersz

ludzie jak rzeka

Yaro, wiersz

kamień na dnie

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło