Literatura

długi wiersz o wczoraj (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

Gdyby tak spojrzeć w dal za plecy
właściwie wszystko chyba było...
Dziś by się chciało w gruncie rzeczy
wymyślić życie tak od tyłu:

Urodzić starym się idiotą,
który od puenty wiersz zaczyna.
Dojść zanim jeszcze cię doniosą.
Zanim wypijesz zabić klina.

Potem być tego nieświadomym
czego od ciebie życie pragnie,
udawać, że ci w oczach płonie
to co schowano w szklance na dnie.

Siąść przy ognisku z pełną gębą
frazesów, które daj mi Boże,
patrzeć jak tulipany wiedną
bo wczoraj przyszedł pan przymrozek.

Wskoczyć na trzepak zaraz po tym
jak się wygrało wyścig w kapsle,
zarobić parę zwykłych złotych
by kupić kwiaty na dzień babci.

Iść do przedszkola z mlekiem matki
przytulić misia na dobranoc,
wierząc, że wszystkie te dostatki
kiedyś mi w gwiazdach zapisano.

Na koniec z krzykiem się urodzić,
zdziwionym wzrokiem błądzić w koło,
że wszyscy tacy jeszcze młodzi
a tak im strasznie niewesoło...

 


wyśmienity– 3 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 15 czerwca 2019 (historia)

Inne teksty autora

piosenka stanowczo nieskończona
Grzesiek z nick-ąd
piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca