Mamy mamy (wiersz)

Tomasz Kucina

 

 

jadę w wózeczku praktyczny - z ergonomiczną rączką

aluminiowy stelaż kosz na zakupy macham do pind

co wiedzą w chuj o płatnościach mobilnych

mój world tour trochę zależny ma własne know - how

chociaż taszczy mnie

franczyzobiorca w spódnicy w szkocką kratę

z towarem kredytem i lokalem na głowie

faktura w kaptur

pięciopunktowe szelki bezpieczeństwa – multibranding

co kupę z siku łączy bądź wyklucza z portfolio

mało ci? - mogę z parkometru

to znaczy zapłacisz za czas postoju rumianej niani

w okresach gorących sprzedażowo

 

używam znaku towarowego mój kokon handmade

mnie ograniczna – do czasu -

póki mam słabsze muskułki posturalne

 

kopsnij cyca

--

 


195 wyświetleń
przysłano: 25 czerwca 2019 (historia)
Tomasz Kucina

Tomasz Kucina

Polska
1 artykuł 72 teksty 3 komentarze

Inne teksty autora

Noc z Olbińskiego

Tomasz Kucina, wiersz

Conjuro [zaklęcie]

Tomasz Kucina, wiersz

Mistyczka z Suomi

Tomasz Kucina, wiersz

Wilgotne lasy dorzecza Amazonki

Tomasz Kucina, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło