Ironia w stylu Hioba (wiersz)

Luke

W stylu Hioba rzec by można nie jednemu dziś "mądremu" :  '

Doprawdy znasz się na rzeczy i z tobą umrze mądrość!'

Ja mam pewność: ze mną nie umrze.

Wielka mądrość nie nałoży mi wieńca na głowę jak u Koheleta,

wieńca frustracji.

Ktoś powie o mnie: "Głupi zupełnie"

Pomyślę wtedy: 'To chyba nie o mnie'.

Bo do zupełności to dla mnie daleka droga.

Nazbyt daleka nawet w głupocie.

Choć ten kto zapomina 'zapomnieć języka w gębie',

to o mnie właśnie tak powie.

Ale kto wtedy głupi? Sam już nie wiem.

Salomon poznał nawet szaleństwo,

a więc skrajną głupotę.

Ja nie poznałem,

zresztą tak jak wielu innych rzeczy niekorzystnych - niestety.

Do zupełności w mądrości droga dla mnie też daleka,

a czasami nawet mi jakoś tak nie po drodze.

Konkluzja, a może lepiej mówić "wniosek"

Zatem wniosek jest, co następuje:

Nie wiem gdzie jestem.

Wiem jednak przez kogo i dla kogo jestem!

To moja, 'salomonowa' recepta na życie.


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 3 lipca 2019, 14:43
Ten dużo lepszy…
201 wyświetlenie
przysłano: 30 czerwca 2019 (historia)
Luke

Luke

5 tekstów

Inne teksty autora

Wtórne złudzenie

Luke, wiersz

Błotnista droga.

Luke, opowiadanie

Do Ciebie

Luke, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło